Trójmiejska Strefa Szkód

Nasze realizacje

  • Nasza klientka po wypadku, sama zgłasza szkodę. Następnego dnia jednak dzwoni niepewnie do nas.
  • Ubezpieczyciel działa niezwykle szybko! Już następnego dnia wykonał oględziny pojazdu i wylicza odszkodowanie na 5495 zł. Kolejno dzwoni do poszkodowanej by podpisała ugodę aby dostać szybko i sprawnie pieniądze.
  • Udało nam się pojawić w samą porę… Poszkodowana zdecydowała się skorzystać z naszej pomocy!
  • Podstawiamy pod dom samochód zastępczy (Mazda 6) i zabieramy lawetą pojazd do naprawy. Kolejnego dnia już po demontażu elementów zewnętrznych wysyłamy swój kosztorys do ubezpieczyciela z prośbą o akceptację lub wykonanie oględzin dodatkowych. Dopiero 7 monitów (!), przyniosło jakąkolwiek reakcję i ubezpieczyciel kwestionuje wymianę podłogi bagażnika (zobaczcie na zdjęcia!)
  •  Nie możemy poważać takich praktyk i zamawiamy części wraz podłogą.
  • Realizujemy naprawę zgodnie z naszymi przekonaniami!
  •  Dopiero po dosłaniu zdjęć po wymianie podłogi, łaskawie akceptują pełen zakres naprawy.
  • Po 56 dniach autko wraca do Poszkodowanej, która wcale nie uczestniczyła w tych problemach. My zrobiliśmy wszystko za nią!
  • Dodatkowo dla poszkodowanej złożyliśmy roszczenie o obecne w pojeździe podczas szkody foteliki dziecięce.
  • Oczywiście ubezpieczyciel przy decyzjach po zakończeniu likwidacji szkody weryfikuje stawki za roboczogodziny, stawkę za wynajem samochodu zastępczego oraz okres wynajmu pomimo jasnego harmonogramu do 47 dni. My się nie martwimy – dla nas to normalne ? Zawalczymy za Ciebie – Trójmiejska Strefa Szkód
W tym przypadku poszkodowany podejmuje dwukrotną próbę współpracy z naszą firmą. Bezpośrednio po zdarzeniu, dzwoni do nas z prośbą o pomoc przy likwidacji szkody.   Omawiamy wstępnie warunki i proponujemy spotkanie, w celu weryfikacji zakresu uszkodzeń. Jednak po niedługim czasie rezygnuje ze współpracy, informując nas, że samodzielnie zgłosi szkodę do Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Przyjmujemy jego decyzję ze zrozumieniem i absolutnie nie nalegamy.   Druga próba podjęcia współpracy jest już bardziej stanowcza. Czuje się oszukany przez ubezpieczyciela. Uszkodzenia zostały wycenione przez rzeczoznawcę na marne 670,35 zł. Prosi nas o weryfikację kosztorysu oraz pomoc w udowodnieniu swoich racji.   Działamy błyskawicznie. Jedziemy na spotkanie dnia 27.11.2019 roku. Dokonujemy swoich oględzin: lewa lampa do wymiany, zderzak oraz tylny lewy błotnik do lakierowania.   18.12.2019 roku na konto poszkodowanego wpływa dodatkowe 1485,15 zł. z tytułu zaistniałej szkody.   Dzięki współpracy z nami otrzymuje łącznie 2155,50 zł, czyli ok. 220 % więcej, niż to co ubezpieczyciel wypłacił bez naszej pomocy.   Kolejny zadowolony klient, których liczba rośnie lawinowo. A dodatkowo ich rekomendacje są naszą najlepszą wizytówką! 😉   Nie pobieramy żadnych wstępnych opłat.   Działamy błyskawicznie i konkretnie.   Już na pierwszym spotkaniu poznajesz pełną gamę naszych możliwości i to Ty podejmujesz decyzję! 😉   Każdy przypadek jest inny. Nie zawsze dochodzenie roszczeń jest najlepszym rozwiązaniem.   Zapraszamy do kontaktu, a dopasujemy plan likwidacji do Twojej indywidualnej sytuacji. Naszym priorytetem jest maksymalizacja Twoich korzyści.
  • Od jakiegoś czasu Trójmiejska Strefa Szkód prowadzi współpracę z warsztatami, w zakresie likwidacji szkód ich klientów. Przeprowadziliśmy właśnie taką realizację. Do warsztatu współpracującego z nami trafił klient „po szkodzie”. Przedstawił sporządzony już przez rzeczoznawcę kosztorys. Kwota – 3605 zł.
  • Pracownik warsztatu przyjmuje druk zgłoszenia, wykonuje kilka fotografii szkód oraz pobiera podstawowe dokumenty, zgodnie z określonym schamtem działania. Tak o to przygotowane zgłoszenie trafia do nas, i możemy natychmiast podejmować dalsze kroki.
  • Wspólnie dochodzimy do wniosku, że w tym przypadku bezgotówkowa naprawa auta, nie jest dobrym rozwiązaniem. Zajmujemy się zatem dochodzeniem roszczeń.
  • Warsztat nie posiada w swojej ofercie samochodów zastępczych, więc dostarczamy auto z naszej floty.
  • Podczas wizyty klient podpisuje komplet dokumentów niezbędnych do likwidacji szkody, i wraca spokojnie do domu.
  • Warsztat podejmuje naprawę zgodnie z zakresem ustalonym z klientem. Wydaje naprawiony pojazd, a my odbieramy samochód zastępczy.
  • Niespełna po miesiącu ubezpieczyciel wypłaca dodatkowe 2795 zł, co w sumie daje 6400 zł.
  • Warsztat rozlicza się z nami tylko od dodatkowo uzyskanych środków. My zwrotnie rozliczamy się z nim, za możliwość wynajmu samochodu zastępczego klientowi, którego do nas skierowali.
  • Nie miało najmniejszego znaczenia to, że ubezpieczyciel zapłacił nam za wynajem auta zastępczego dopiero po dwóch odmowach. Załatwianie takich spraw jest tylko i wyłącznie po naszej stronie.
  • Właśnie tak wygląda współpraca z nami, przynosząca obopólne korzyści. Dzięki kompleksowej obsłudze warsztat zrealizował potrzeby klienta w 100%, uzupełniając ofertę o organizację samochodu zastępczego.
▪ Jak przyznają leśnicy, w sprawie nieoczekiwanych spotkań z dzikimi zwierzętami nie ma reguły, ale najczęściej do takich sytuacji dochodzi wtedy, gdy jest ciemno. Ostrożność powinniśmy zachować rano między 6:00 a 8:00 i po południu w godzinach od 16:00 do 19:00. ▪ Nasz poszkodowany miał dużo szczęścia w nieszczęściu. Sarna wybiegła na ulicę i po uderzeniu wpadła do środka samochodu. Współczujemy traumy. ▪ Stosunkowo młody pojazd doznał bardzo rozległych obrażeń. ▪ Poszkodowany w pełni ubezpieczony w zakresie AC. Zgłasza szkodę na własną rękę. 29.01.2020 przyjeżdża rzeczoznawca i wspólnie, w miarę poprawnie, robią analizę uszkodzeń. ▪ Pomimo złamanego dachu, podsufitki, maski, konsoli, tunelu, pociętych skór i ponad 50-ciu innych elementów przychodzi wycena na 22 870 zł. ▪ Klient rozczarowany zgłasza się do nas. Dnia 03.02.2020 podpisujemy pełnomocnictwo. ▪ Miesiąc później dostaje dopłatę kwoty 29 130 zł., co w sumie daje 52 000 zł. ▪ Poszkodowany ma na wyciągnięcie ręki wszystkie możliwe produkty, które są dopasowane do jego indywidualnej sytuacji.
▪ Poszkodowana dzwoni z informacją, że uległa wypadkowi. Według jej relacji, auto nadaje się już tylko do zezłomowania. Jednak trzeba je odholować i zabezpieczyć. Wysyłamy więc holownik, a klientka w tym czasie udaje się do szpitala by zdiagnozować obrażenia ciała. Dodatkowo w pojeździe znajduje się laptop i fotelik dziecięcy, które prawdopodobnie uległy uszkodzeniu. ▪ Przy współpracy z nami, wstępny schemat wygląda tak jak w każdym innym przypadku. Pojawiamy się u poszkodowanej, wspólnie uzupełniamy druk zgłoszenia, określamy wszelkie następstwa szkody, pobieramy podstawowe dokumenty oraz natychmiastowo zgłaszamy szkody. ▪ Poszkodowana potrzebuje auto zastępcze, więc od ręki je otrzymuje na cały okres likwidacji szkody. ▪ Po kilku dniach pojawia się rzeczoznawca. Mijają kolejne dwa tygodnie – pojawia się rozlicznie szkody całkowitej. Następny tydzień i poszkodowana dostaje środki na konto, a wrak sprzedaje na złom. Teraz może zakupić nowy pojazd i już kilka dni później zdaje samochód zastępczy. ▪ Cały proces likwidacji trwał aż 35 dni, tylko i wyłączenie z winy ubezpieczyciela. ▪ Dodatkowo dochodzimy roszczeń za uszczerbek na zdrowiu, fotelik dziecięcy i laptop. Szkoda całkowita pojazdu została rozliczona poprawnie, gdyż jego opis odbył się z naszym udziałem. Udało nam się uzyskać 100% zwrotu za fotelik i bardzo dobrą wartość za stary laptop. ▪ Kolejny klient zadowolony w 100%, ponieważ został obsłużony kompleksowo, wg jego potrzeb, a sam mógł zająć się powrotem do zdrowia.
▪ Miejsca parkingowe wzdłuż drogi, bardzo często spotykane. Jak się okazuje są nie do końca bezpieczne. W tym przypadku sprawca wyjeżdżając z prostopadłej drogi chyba zapomniał skręcić i uderzył w lewy bok pojazdu dopychając go do krawężnika… Na szczęście ktoś zauważył zdarzenie i udało się go namierzyć. ▪ Uszkodzenia jak się później okazało tylko wizualnie nieznaczne: listwa na błotniku, błotnik, chlapacz, próg i drzwi… ▪ Dostajemy zgłoszenie, pojawiamy się na miejscu. Szybka analiza szkód i potrzeb, pobieramy dokumenty, zgłaszamy szkodę. Poszkodowany jako pasjonat pojazdu, zleca naprawę bezgotówkową. ▪ TU decyduje się wysłać swojego rzeczoznawcę. Czekamy grzecznie kilka dni na ocenę techniczną. Błotnik – naprawa! Belka progowa (przy przełamanej konstrukcji) – naprawa. Porysowana listwa chromowa na belce progowej – naprawa. Nakładka na belce progowej (element częściowo nie lakierowalny) – naprawa. Brak pomiaru geometrii czy sprawdzenia zawieszenia przy uderzeniu w koło. Nie ma sensu dalej wymieniać. Wycena na całe 3470 zł. ▪Robimy swój kosztorys zgodny z technologią naprawy, na częściach oryginalnych na 16000 zł. Z przygotowanym zamówieniem części czekamy na formalność – akceptację. ▪Po kilku dniach wraca do nas cały pokreślony – szkoda całkowita na czerwono. Wartość pojazdu przed szkodą zaniżona o ponad 6000 zł (realna wartość pojazdu to ponad 20 000 zł.) i wyliczają sobie odszkodowanie na 4000 zł. do wypłaty ▪Trudno uwierzyć w tą skrajność… no, ale bywa i tak. ▪Podważamy wartość pojazdu, zdobywamy z wielkim trudem akceptację kosztorysu, rozszerzamy zakres naprawy o kilka elementów zawieszenia i realizujemy założenia. ▪Poszkodowany przez cały czas naprawy korzysta z samochodu zastępczego, spędzając święta w radosnej atmosferze. Wszystko robimy za niego! Bez opłat, bez wychodzenia z obrębu domu i co najważniejsze – bez stresu!
▪ Niewielka szkoda. Sprawca kolizji bezsprzecznie przyznał się do winy oraz wylegitymował się polisą wykupioną w firmie Uniqa. Między uczestnikami zostaje spisane oświadczenie. ▪ Na podstawie danych podanych w oświadczeniu, poszkodowana zgłasza szkodę u ubezpieczyciela. Z uwagi na stłuczoną lampę, od razu otrzymuje do dyspozycji auto zastępcze. ▪ Następnie odbywają się oględziny uszkodzonego auta. Wycena rzeczoznawcy jest dosyć korzystna dla poszkodowanej i opiewa na 2700 zł. ▪ Pełna optymizmu decyduje się na naprawę pojazdu we własnym zakresie. Teraz pozostaje tylko oczekiwać na wpływ środków od ubezpieczyciela. Niestety tydzień później firma Uniqa informuje, że polisa nie jest ważna, jednocześnie wskazując, że aktualną sprawca posiada w Axa. ▪ Poszkodowana nie będąc specjalistą, nie zweryfikowała polisy, biorąc za wiarygodne dane podane przez sprawcę w oświadczeniu. ▪ Na tym etapie sprawa trafia do nas. Natychmiast podejmujemy stosowne kroki. Zalecamy zwrot samochodu zastępczego do Uniqa. Pobieramy komplet dokumentacji i zaczynamy działać. ▪ Wydajemy poszkodowanej samochód zastępczy z naszej floty, do dyspozycji przez cały okres likwidacji szkody. ▪ Zgłaszamy szkodę do firmy Axa. Po wizycie rzeczoznawcy otrzymujemy wycenę na 1472 zł. Różnica kolosalna, co wywołuje niepokój u poszkodowanej. Bez naszej pomocy, zapewne taką kwotę by otrzymała. ▪ Zajmujemy się dochodzeniem roszczeń. Axa broni się rękoma i nogami, doszukując się nietechnologicznych napraw w przeszłości na zderzaku oraz kilku innych zabiegów, weryfikujących wartość szkody. ▪ Mając na uwadze wartość pojazdu na poziomie 5-6 tysięcy nie było zbyt dużego pola manewru. Mimo wszystko uzyskujemy odszkodowanie na poziomie 4500 zł! Samochód zastępczy odbieramy, po odzyskaniu przez poszkodowaną auta po naprawie. Po raz kolejny udowodniamy, że współpraca z nami przynosi korzyści! Na nasze konto trafia kolejny zadowolny klient, któremu mogliśmy pomóc!
▪ Piątunio, godzina popołudniowa. Zaczynają się żniwa dla kierowców TAXI. Nasza poszkodowana dostaje zlecenie pod prestiżowy hotel na śródmieściu. Wjazd pod niego jest możliwy po schowaniu słupka w podłoże i zapaleniu zielonego światła. ▪ Zielone światło, poszkodowana rusza i bam. Słupek nie schował się do końca i zrywa miskę oleju wraz z osłonami. ▪ Sytuacja patowa. Dostajemy zgłoszenie. Jedziemy na gorąco na miejsce zdarzenia. Dyrektor hotelu zaskoczony, niechętnie pisze oświadczenie, jednak nie wskazuje numeru polisy. ▪ Organizujemy holowanie pojazdu na warsztat, a poszkodowanej od ręki wręczamy samochód zastępczy. ▪ Dwa dni później dostajemy numer polisy, zgłaszamy szkodę, od poszkodowanej uzyskujemy stosowne pełnomocnictwa. Aviva decyduje się wykonać oględziny. Przy szkodach gospodarczych jest to często spotykane. Grzecznie czekamy. ▪ Po 7 dniach mamy akceptację kosztorysu. Zamówienie części z ASO i po 12 dniach autko wraca do poszkodowanej. ▪ Naprawa zakończona, faktury i roszczenie za utracone dochody wysłane z kompletem dokumentacji. ▪ Ubezpieczyciel wypłaca środki po 68 dniach. Tak to niestety wygląda w praktyce. Dokładnie tyle czasu weryfikowali czy są odpowiedzialni za to zdarzenie. ▪ Roszczenie za naprawę zapłacone w całości, utrata dochodu wypłacona zgodnie z naszym wyliczeniem, stawka za wynajem pojazdu zastępczego za VAN’a siedmio osobowego z automatyczną skrzynią biegów zweryfikowana do 121 zł. netto / doba. Niestety musimy ich pozwać – tak się nie robi ? ▪ Poszkodowanej to nie dotyczy. Ona już dawno wróciła do pracy, jedynie czekając dosyć długo za utracony dochód. 12 dni w domu mogła poświęcić dzieciom ? Zawsze to potrzeby poszkodowanego są najważniejsze. Zrobimy wszystko by zmaksymalizować jego korzyści.
4.12.2019 roku, dookoła panuje już świąteczny klimat. Jest to również okres w którym nie trudno o przykre zdarzenie. ▪ Tego dnia nasz poszkodowany zaparkował swój samochód przed szlabanem w miejscu pracy. Nieco później, w wyniku wymuszenia pierwszeństwa na skrzyżowaniu wyjazdowym z zakładu, jeden z kierowców, aby uniknąć zderzenia zjechał ze swojego pasa ruchu wprost w bramę oraz zaparkowany obok pojazd naszego klienta… ▪ Otrzymujemy zgłoszenie i jedziemy na miejsce zdarzenia. ▪ Na pierwszy rzut oka uszkodzenia wyglądają na niewielkie. To jednak tylko pozory. Zwracamy uwagę na połamany kołpak, co świadczy o uderzeniu w koło. Przyjmujemy zgłoszenie, wypełniamy dokumenty i działamy. ▪ Klient decyduje się na dochodzenie roszczeń z naszą pomocą. Uszkodzony pojazd zostaje przetransportowany do warsztatu i od ręki zostaje wydane auto zastępcze. ▪ W przypadku uszkodzeń zawieszenia, ubezpieczyciel często decyduje się sam obejrzeć pojazd. Czas oczekiwania na oględziny – 6 dni. Poszkodowany otrzymuje wycenę na 1095,27 zł. Szok. Tak jak w 90% przypadków – suma jest zaniżona. ▪ Musimy reagować! Decydujemy się wykonać pomiar geometrii kół. Ewidentnie prawe koło ma zły kąt pochylenia. Wynik pomiaru wraz ze zdjęciami i szczegółowym opisem wysyłamy do ubezpieczyciela. W ten sposób udowadaniamy, że należy wymienić amortyzator oraz wahacz. ▪ Mijają święta Bożego Narodzenia oraz Sylwester. Po Nowym Roku kontaktujemy się telefonicznie, aby uzyskać informację na jakim etapie znajduje się aktualnie sprawa. ▪ Uzyskujemy informację, aby klient wyregulował geometrię we własnym zakresie. Brak podstaw do zwiększenia zakresu szkody. Wspominamy również o uszkodzonym zderzaku, który został pominięty podczas oględzin. Jednak nie dajemy za wygraną, walczymy w imieniu naszego klienta do końca. ▪ Dopiero dnia 27.01.2020 roku, czyli około 1,5 miesiąca od zdarzenia dochodzimy do porozumienia z TU. Sprawa kończy się ugodowo na poziomie 7500 zł, co daje dodatkowe 6404,73 zł. dopłaty! ▪ Poszkodowany zwraca nam auto zastępcze dopiero po likwidacji szkody, czyli po 44. dniach.
W tej historii bohaterem jest sąsiad zza wschodniej granicy, który po upolowaniu kąska do zakupu od naszego rodzimego handlarza przyjechał sfinalizować transakcję. ▪ Droga powrotna z południa polski zakończyła się między Gdańskiem, a Nowym Dworem Gdańskim, gdy kierowca jadacy pasem obok zaczął go zmieniać wprost na prawidłowo jadącego poszkodowanego. Ten po uderzeniu stracił panowanie nad kierownicą i uderzył przodem w bariery ochronne. ▪ Dostajemy zgłoszenie. Organizujemy transport pojazdu na nasz parking, samochód zastępczy okazuje się zbędny, ponieważ poszkodowani wracali na dwa samochody. Szybko przygotujemy wszystkie formalności i poszkodowani spokojnie wracają do domów. ▪ Dobry opis pojazdu określa jego wartość przed szkodą na 18500 zł. (zakupiony tego samego dnia za 16000 zł. 😉 ) i pozostałości wycenione na 4700 zł. Ostatecznie poszkodowany dostaje 16500 zł do wypłaty i dodatkowo sprzedaje wrak za naszą pomocą „dosyć” okazyjnie 😉 ▪ Cel zarobku importowego został zrealizowany w 100%, bez zwrotnego przekraczania granicy z towarem

TRÓJMIEJSKA STREFA SZKÓD SP. Z O.O.

ul. Szafarnia 11/F8 80-755 Gdańsk
NIP: 583-338-42-92
REGON: 385216983
KRS: 0000821690
Numer konta: 75 1140 2004 0000 3102 7961 7566

Trójmiejska Strefa Szkód 2022 © Wszystkie prawa zastrzeżone

REJESTROWANA OSOBA JEST KLIENTEM

REJESTROWANA OSOBA NIE JEST KLIENTEM